Żydzi zaczęli osiedlać się w Bełżycach w XVI wieku. W szczytowym okresie, przed wybuchem drugiej wojny światowej, w mieście mieszkało ponad dwa tysiące osób wyznania mojżeszowego. Najbardziej znanym członkiem żydowskiej społeczności Bełżyc był lekarz Jakow Nahmann. W 1940 roku hitlerowcy utworzyli w mieście getto,
do którego przywieziono Żydów ze Szczecina, Krakowa i Lublina. Od roku 1942 mieszkańców getta wywożono do obozu koncentracyjnego Majdanek. Bełżycka społeczność żydowska została całkowicie unicestwiona.
W Bełżycach istniały dwa cmentarze żydowskie. Stary, położony nieopodal synagogi, powstał na początku bytności Żydów w mieście i był czynny do XIX wieku. Po tej nekropolii nie pozostał żaden materialny, widoczny ślad.
|
Nowy cmentarz żydowski w Bełżycach założono w 1825 roku przy obecnej ul. Przemysłowej, ostatni pochówek odbył się w 1943 roku. Nekropolia do wybuchu II wojny światowej zajmowała powierzchnię 0,8 hektara. Pozostało niewiele śladów po nagrobkach, które zostały zniszczone w czasie wojny i po jej zakończeniu. Pod koniec lat osimiedziesiątych XX wieku dzięki staranion Szulima Cygielmana teren nekropolii został uporządkowany i ogrodzony.
Na cmentarzu umieszczono tablicę z wyrytym napisem: "Pamięci tych wszystkich, którzy pochowani zostali w tym miejscu. Na tym cmentarzu żydowskim wraz z moim bratem Abrahamem zamordowanym później przez Niemców oraz z innymi Żydami, którzy wówczas ocaleli z pożogi, pochowałem mojego ojca Arie - Lejba Cygielmana, rozstrzelanego przez hitlerowców na placu przed bóżnicą w Bełżycach wraz z innymi 149 Żydami w dn. 2 października 1942 roku".
Tekst: Artur Cyruk
Zdjęcia: Jacques Lahitte, ML
Więcej informacji o Żydach z Bełżyc i ich nekropolii znajdziesz tutaj
Polecamy też lekturę opracowania autorstwa Reginy Smoter-Grzeszkiewicz "Żydzi bełżyccy" |