HRUBIESZÓW
"Nie masz już, nie masz w Polsce żydowskich miasteczek,
W Hrubieszowie, Karczewie, Brodach, Falenicy
Próżno byś szukał w oknach zapalonych świeczek,
I śpiewu nasłuchiwał z drewnianej bóżnicy."
Antoni Słonimski
Początki osadnictwa żydowskiego w Hrubieszowie (w języku jidysz - Rubashov) datowane są na 1440 rok. Żydzi stanowili w Hrubieszowie dość liczną grupę, wyraźnie wpływającą na oblicze tego wielokulturowego miasteczka. W Hrubieszowie urodził się Abraham Stern - polski Żyd, członek Warszawskiego Towarzystwa Naukowego i wynalazca między innymi triangułu mierniczego, mechanicznej młockarni oraz zaawansowanej na owe czasy maszyny liczącej. Stern był też pradziadkiem Antoniego Słonimskiego. Przytoczmy tu fragment biografii Sterna, opisanej w 1866 roku przez Józefa Ungera na łamach "Tygodnika Ilustrowanego": "Jego rodzice, bardzo ubodzy, nie mogąc łożyć na jego wychowanie, oddali go do zegarmistrza na naukę. Roboty młodego ucznia wkrótce zaczęły zwracać uwagę miejscowych obywateli, a gdy Stanisław Staszic Hrubieszów nabył, poznał i docenił zdolności Sterna (....). Za jego radą miasto rodzinne opuścił i przeniósł się do Warszawy, aby się naukom matematycznym poświęcić. Tu prawie od nauki czytania zacząć musiał, ale talent jego szybko się rozwijał. Wynalazłszy najprzód ruchomy trianguł, opatrzony dwoma celownikami, mogący szczególnie inżenierom artylerzystom niedogodny stolik do mierzenia zastąpić, przez swą machinę arytmetyczną, którą w roku 1813 odkrył, a w 1815 roku wydoskonalił, oczy zwrócił na siebie. Za pomocą tej machiny, mogą nawet osoby tylko liczby i liczenie znające, wszystkie cztery działania, a tem samem inne rachunki odbywać. Wielu sławnych matematyków europejskich pracowało nad machinami arytmetycznymi, prawie jednak wszystkie miały tą niedogodność, łatwo zepsuciu podpadały, że te uszkodzenia, przy wielkiej komplikacyi, niełatwo dostrzeżonemi być mogły, rachujący więc pozostawał w niepewności, czy rachunek dobrze zrobiony lub nie (....). Maszyna Sterna wydoskonalona, oprócz tego iż od innych była dokładniejszą, prostszą i trwalszą, nie miała tej niedogodności (.....). Podobną machinę jak do czterech działań, wynalazł Stern w r. 1817 i do wyciągania pierwiastków z ułamków, i odtąd połączenie tych dwóch wynalazków żywo go zajmowało (....). Nie zaniedbywał zajmować się i wynalazkami użytecznemi w gospodarstwie. Modele, młockarnie, tartaki i machiny do żecia zboża, podał 1818 pod sąd towarzystwa przyjaciół nauk. Liczbę tych wynalazków powiększył Stern w r. 1821 machiną do zdejmowania planów (....). Towarzystwo królewsko-warszawskie przyjaciół nauk, oceniając zasługi Sterna, w dniu 9 lutego 1817 roku mianowało go swoim członkiem korespondentem, w dniu 4 lutego 1821 roku członkiem przybranym, a dnia 3 stycznia 1830 roku członkiem czynnym (....). Kiedy w roku 1818 ustanowiono szkołę rabinów, minister ówczesny oświecenia publicznego, Stanisław Potocki, wezwał Sterna na jej dyrektora i polecił mu wypracować plan wykładu nauk i urządzenia tej instutucyi (.....). W 1835 roku wynalazł pełen prostoty mechanizm, ochraniający w rozbieganiu się koni w zaprzęgu od szkody tak sam powóz, jakoteż osoby w nim siedzące.
Jako pisarz, oprócz rozpraw naukowych w języku polskim o własnych wynalazkach, zostawił też kilka w hebrajskim języku dla swych współwyznawców, jak: "O potrzebie nowego tłumaczenia Biblii", "O potrzebie wskrzeszenia czystej Mojżeszowej nauki" (....). Umarł Stern w 74 roku życia w Warszawie (....), dnia 2 lutego 1842 r. Zachował ubiór starodawny, a długa siwa broda dodawała powagi jego postaci. Wizerunek Sterna uwiecznił J .F. Piwarski w ślicznym sztychu, zalecającym się wielkiem podobieństwem".
Wato wiedzieć, że z Hrubieszowa wywodziła się też rodzina Janusza Korczaka.
W 1939 roku w Hrubieszowie na ogólną liczbę jedenastu tysięcy mieszkańców aż siedem i pół tysiąca stanowiła ludność izraelicka. Pięćsetletnia obecność Żydów w mieście została przerwana przez II wojnę światową. Część Żydów uciekła do ZSRR, inni zginęli w masowych egzekucjach na terenie miasta oraz w obozie zagłady w Sobiborze. Czasy Shoah przetrwali nieliczni.
Cmentarz żydowski w Hrubieszowie u zbiegu ul. Kruczej i ul. Targowej w czasie wojny był miejscem masowych egzekucji. Dziś ofiary Holocaustu upamiętnia Ściana Pamięci, złożona ze 110 fragmentów macew, zebranych na przez mieszkańców miasta. Najstarsze z macew pochodzą z XVII wieku. Na terenie nekropolii znajduje się też wzniesiony z inicjatywy Abrama Shera marmurowy pomnik, na którym umieszczono napis: "Ku pamięci i czci Żydom ofiarom zagłady 1939 - 1945". Cmentarz jest ogrodzony. Przy wejściu umieszczono tablicę, informującą o miejscu przechowywania klucza do bramy cmentarnej.
zdjęcia zamieszczono dzięki uprzejmości autora, p. Michała Miściora z serwisu www.hrubieszow.info |