Nie wiemy, kiedy pierwsi Żydzi osiedlili się w Radomiu. W drugiej połowie XVI wieku - według różnych źródeł w 1568 lub 1576 roku - wzmiankowane jest "Platea Judeaorum", czyli plac żydowski, co świadczy z całą pewnością o dłuższej już obecności w mieście wyznawców judaizmu. W 1724 roku August II nadał miastu przywilej "de non tolerandis Judaeis", w kolejnych latach dwukrotnie wydano też ludności żydowskiej polecenia opuszczenia Radomia. Żydzi otrzymali zakaz przebywania w mieście i prowadzenia działalności handlowej. Mimo to w 1787 roku na terenie tak zwanego Nowego Radomia mieszkało ponad dziewięćdziesiąt osób wyznania mojżeszowego. Formalne zakazy nie powstrzymały rozwoju osadnictwa żydowskiego - już wkrótce Żydzi zdominowali gospodarkę miasta i stali się istotną częścią społeczności Radomia. W 1827 roku Żydzi stanowili 23,2 procent ludności miasta, a niemal sto lat później, spis powszechny z 1921 roku odnotował 23.456 Żydów, co stanowiło 39,7 procent wszystkich mieszkańców. Przed wybuchem II wojny światowej w Radomiu przebywało około trzydziestu tysięcy osób pochodzenia żydowskiego. Większość z nich znalazła śmierć w obozie zagłady w Treblince.
Jednym z nielicznych dziś śladów po miejscowej społeczności żydowskiej jest nekropolia, położona na peryferiach miasta przy ul. Towarowej. Przyczyną założenia cmentarza była epidemia cholery z 1831 roku. Sześć lat później, w dniu 19 listopada 1837 roku, cmentarz ten został oficjalnie przekazany radomskim Żydom. W 1846 roku podpisano akt wieczystej dzierżawy działki. Teren nekropolii był sukcesywnie poszerzany - kolejne zakupy gruntu miały miejsce w 1860 r., 1902 r. oraz w 1911 roku.
Podczas II wojny światowej naziści zniszczyli cmentarz, wywożąc niemal wszystkie płyty nagrobne. Macewy użyto do prac budowlanych na terenie miasta. Stan ten trwał przez lata. W 1989 roku red. Julita Twardowska na łamach gazety "Głos Ludu" tak scharakteryzowała to miejsce: "Cmentarz żydowski w Radomiu jest tak zniszczony, że właściwie jakby nie istniał. Jeszcze przed paroma laty można tam było zobaczyć fragmenty macew wkopanych w ziemię, dziś już i tego nie ma, a przez nie ogrodzony teren prowadzi droga na przełaj. Kto nie wie, ten nigdy by się nie domyślił, że tu właśnie jest beit ha-olam - dom wieczności, jak nazywają wyznawcy mozaizmu swoje nekropolie."
Paradoksalnie, to właśnie dzięki Niemcom wiadomo dziś, jak cmentarz wyglądał do czasów II wojny światowej. Niemieccy żołnierze z lubością robili bowiem na podbitych terenach zdjęcia, dokumentując kolejne zdobycze i swe "bohaterskie" czyny. Często zapuszczali się do getta, by właśnie tam wykonać "ciekawe" zdjęcia dla swych krewnych. Powstawały w ten sposób całe reportaże, przechowywane później w prywatnych albumach. Kilkanaście zdjęć z radomskiego kirkutu w jednym z niemieckich antykwariatów udało się kupić Tomaszowi Wiśniewskiemu, znanemu badaczowi podlaskich judaików. Na zdjęciach widać stojące w rzędach liczne płaskorzeźbione, polichromowane macewy. Na jednej z fotografii na tle cmentarza pozują uśmiechnięty niemiecki żołnierz wraz ze swą dziewczyną. Archiwalne zdjęcia z cmentarza żydowskiego w Radomiu prezentowane są na witrynie www.bagnowka.com .
W sierpniu 1989 roku zarejestrowany został Społeczny Komitet Rewaloryzacji Cmentarza Żydowskiego w Radomiu, w prace którego zaangażowali się między innymi Władysław Misiuna, profesor Polskiej Akademii Nauk, odznaczony medalem "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata"; Stefan Borkiewicz czy senator Jan Lipski. W ciągu kolejnych lat udało się ogrodzić teren cmentarza, wybudować ohel i odzyskać wiele macew, które od czasów wojny znajdowały się w różnych punktach miasta. Nie obyło się przy tym bez trudności - przez dłuższy czas dużej partii płyt nagrobnych nie chciał oddać lokalny zakład kamieniarski.
Nekropolia zajmuje działkę w kształcie prostokąta, o powierzchni pięciu hektarów. Żelazna, osadzona na ceglanych filarach brama wejściowa znajduje się od strony ul. Towarowej. Klucz do bramy cmentarza udostępniają mieszkańcy domu przy ul. Twardej 13. Cmentarz otacza betonowy mur. Na jego wewnętrznej części, po obu stronach bramy przymocowano fragmenty odzyskanych macew. Po lewej stronie od wejścia leży kilkadziesiąt nagrobków, odnalezionych w ostatnich latach na terenie Radomia. Macewy te ułożono awersem do ziemi, chroniąc w ten sposób zachowane oryginalne polichromie.
Podczas prac restauracyjnych, około stu nagrobków ustawiono w dwóch rzędach na wprost bramy, tworząc w ten sposób współczesną aleję główną cmentarza. Na jej końcu w 2001 roku odsłonięto pomnik, poświęcony Żydom poległym w obronie Rzeczypospolitej. Wyryty na nim napis głosi: "Polegli na polu chwały w walce o niepodległość Polski. Pochowani na cmentarzu żydowskim w Radomiu. Powstańcy z 1863 r.: Mendel Bojman s. Abrama, Moszek Frydman s. Beniamina, Szlama Kirszenblat s. Lejzora. Bojownicy z r. 1905-1914: Aron Rudman s. Abrama, Klecki Dawid s. Josefa, Bankier Lejb s. Judy, Wajntraub Josef s. Anszela, Gold Mordka-Jojna s. Icchoka. Zginęli w walce z bolszewikami: Samson Izrael s. Herszka, Rochman Mordka z Pułtuska, Zyndorf Lejzor, Judensztajn Gustaw, Gocman Rubin s. Dawida, Borensztajn Lejbus, Bialokin Nuchym, Kerszenbaum Izrael s. Judy, żołnierz nieznanego nazwiska, Wasersztajn Chaim s. Symchy, Loterberg Samuel, Gersztajn Ruwin, Kohn, Hochman Josef, Frydman Ruwin, Fajntrop Szmul, Fajngold Wolf, Lewinzohn Nuchym, Szmeder Icchok, Cyfersztajn Dawid, Wizenberg Kielman, Kohn, Kugiel Chaskiel, Bezimienny, Sznajer Jakub, Urbach Izrael, Lenczewski Ruwin-Lejb s. Szlamy, Belikman Zyndel, Cymerman Fiszel, Fersztenbaum Szalma, Birman Moszek s. Mordki. Cześć ich pamięci".
Na lewo od pomnika, kilkadziesiąt metrów dalej, na niewielkim wzniesieniu zbudowano ohel. Wewnątrz znajduje się nagrobek, na którym wykuto epitafium w języku hebrajskim o treści: "Dla upamiętnienia 35 [.....] członków gminy, którzy byli torturowani i zostali zamordowani [.....] przez hitlerowców niemieckich, niech imię ich zostanie zatarte! Niech Bóg pomści ich krew!" (tłum. R. Uszyńska). Na ścianie umieszczono tekst modlitwy Kadisz Jatom (kadisz sierocy) oraz tabliczki upamiętniające kilkadziesiąt skupisk żydowskich z rejonu Radomszczyzny, zgładzonych przez nazistów w latach Holocaustu: Drzewicę, Ciepielów, Błedów, Białobrzegi, Gowarczów, Grojec, Gniewoszów, Głowaczów, Klwów, Jedlińsk, Kazanów, Iłżę, Mogielnicę, Magnuszew, Przysuchę, Kozienice, Ryczywół, Szydłowiec, Wierzbicę, Nowe Miasto nad Pilicą, Solec, Radom, Skaryszew, Sienno, Wolanów, Przytyk, Warkę, Zwoleń, Lipsko.
Większość zachowanych nagrobków pochodzi z drugiej połowy dziewiętnastego wieku oraz z pierwszych czterech dekad kolejnego stulecia, z inskrypcjami sporządzonymi główne w języku hebrajskim. Są to z reguły klasyczne macewy z piaskowca, z typowymi dla żydowskiej sztuki sepulklarnej zdobieniami w formie dłońmi w geście błogosławienia, świecznikami, dzbanami, lwami czy księgami. Z reguły nie prezentują one wybitnych walorów artystycznych. Na ich tle wyróżnia się zachowana górna część jednej z macew, niestety bez danych osoby zmarłej. Jest to płyta okolona bordiurą, z naczółkiem z płaskorzeźbą pary lwów podtrzymujących tarczę z literami "Pe Nun", stanowiącymi abrewiaturę hebrajskich słów "Tu pochowany". Zwraca uwagę sposób wykonania epitafium, charakteryzującego się wypukłym liternictwem o ozdobnym profilu, z ptasią główką wieńczącą hebrajską literę "lamed". Inskrypcja zachowała się jedynie fragmentarycznie, jednak na innych cmentarzach podobne nagrobki datuje się na drugą połowę osiemnastego wieku oraz pierwszą połowę dziewiętnastego wieku. Podobny styl na cmentarzu radomskim prezentują jeszcze dwie lub trzy płyty nagrobne, między innymi macewa Arona syna Cwi.
Dla znawców żydowskiej sztuki nagrobnej ciekawy zbiór stanowią też macewy, na których do dziś przetrwały oryginalne polichromie. Ze względów konserwatorskich pomniki te ułożono przy bramie rewersem do góry. Na wielu z nich znakomicie zachowały się dawne zdobienia, do wykonania których zastosowano jaskrawe, kontrastowe barwniki, między innymi: czerń, żółć, czerwień, zieleń czy granat.
Od wielu lat społecznym opiekunem nekropolii jest p. Adela Głowacka z
Radomskiego Stowarzyszenia Romów "Romano Waśt". Kilka razy w roku radomski Zakład Usług Komunalnych wykonuje na cmentarzu podstawowe prace porządkowe, polegające między innymi na wykaszaniu trawy. Obecnie na cmentarzu trwają prace przy budowie pomnika-lapidarium w formie półkolistego muru, do którego zostaną przytwierdzone macewy, odnalezione w ostatnich latach w różnych punktach miasta. Prace wykonują więźniowie z miejscowego aresztu, w ramach akcji "Tikkun Naprawa", zainicjowanej przez polską i izraelską służbę więzienną. Partnerem projektu jest Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.
tekst: K. Bielawski
współpraca: Łukasz Kowalczyk
Więcej informacji o historii Żydów w Radomiu znajdziesz na poniższych stronach:
We remember Jewish Radom!
Radom Ghetto
"Słowo" o Krystynie Borkiewicz i radomskich Żydach
Radomski kirkut