Już pod koniec XVI wieku we Wschowie (niemiecka nazwa: Fraustadt) istniała gmina żydowska, której członkowie żyli w wyznaczonej części starego miasta. Z powodu narzuconych im ograniczeń trudnili się głównie udzielaniem pożyczek pod zastaw i prowadzeniem transakcji finansowych. W połowie XVI wieku wschowscy Żydzi zostali oskarżeni o profanację hostii i wskutek tego pod koniec wieku wypędzeni z miasta. W XVII w. jednak powrócili, a po ponownym wypędzeniu osiedlili się we Wschowie dopiero na początku XVIII wieku. Ich liczebność stopniowo wzrastała - z osiemnastu rodzin w 1724 roku, przez sześćset dwie osoby w 1765 roku, do szczytowej liczby sześciuset czterdziestu ośmiu osób w 1817 roku. W 1798 roku została wybudowana synagoga, która niestety trzy lata później całkowicie spłonęła. Na nową bożnicę wschowscy Żydzi musieli zaczekać aż do 1885 roku. Spośród osób pełniących funkcję rabina synagogi we Wschowie należy wymienić Jacoba Jarachmiela Abarbanella, Kaskela Isaaca Theomina, Kaskela Japha, Menachema Mendela Loewenstamma, Nathana Baecka, Abrahama Perla i Markusa Grossa. W chwili otwarcia drugiej synagogi wschowska gmina żydowska liczyła trzystu osiemnastu członków.
Początek XX wieku przyniósł spadek liczebności członków gminy - było to głównie związane z emigracją. W 1905 roku Wschowę zamieszkiwało stu osiemdziesięciu sześciu Żydów, a w 1933 roku już tylko stu dwudziestu pięciu. Wydarzenia Nocy Kryształowej z 1938 roku - w tym spalenie synagogi i zniszczenie żydowskich sklepów - nasiliły emigrację. W maju 1939 roku we Wschowie pozostało czterdziestu czterech wyznawców judaizmu. Tych, którym nie udało się bezpiecznie wyjechać z miasta do października 1941 roku, deportowano na Wschód w 1942 roku i zamordowano. W listopadzie 1942 roku we Wschowie mieszkał już tylko jeden Żyd, którego najprawdopodobniej chronił fakt posiadania nie-żydowskiego małżonka.
Cmentarz żydowski we Wschowie został założony w 1765 roku i działał do 1940 r. - jego obszar wynosił 0,4 hektara. W chwili obecnej praktycznie nic po nim nie zostało. Jedynie drzewostan okalający niegdyś kirkut wyznacza mniej więcej jego granice. Przy ulicy ustawiono tablicę z napisem w językach polskim i niemieckim: "Tablica upamiętniająca miejsce cmentarza żydowskiego, założonego w 1765 roku, czynnego do 1940 roku. Prosimy o poszanowanie tego miejsca wiecznego spoczynku wielu pokoleń mieszkańców Wschowy. B-że pełen miłosierdzia, zasiadający na wysokościach, spraw by znalazła wytchnienie pod skrzydłami B-skiej obecności, świętych i czystych niczym światłość firmamentu niebieskiego..... dusza, która zeszła z tego świata".